czwartek, 27 marca 2014

Wizyta u fryzjera

To coś wspaniałego.
Jestem zrelaksowana, uśmiechnięta i o 50 funtów "lżejsza". W zasadzie o 85 funtów ponieważ miałam okazję kupić również płaszczyk. A do płaszczyka muszę dokupić buty oraz torebkę.


Być kobietą, być kobietą ... :)

niedziela, 23 marca 2014

Hey, Hi, hello.

To właśnie ja.
Kasia.

 Małe to, nieidealne, z kompleksami, ale lubi się uśmiechać.
Taka niepoprawna optymistka.
No to nara. :)